Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:48, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Jake pokiwał porozumiewawczo głową. Miał w końcu siostrę. Przyniósł Blair kieliszek z Martini i posadził ją na kanapie wokół poduszek.
- Właściwie to nawet się tak dobrze nie znamy... Przyjechałem tu z Londynu, a ty z Los Angeles, tak?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:54, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair pokiwała głową.
- Taak, wyrwałam się spod skrzydeł opiekuńczego faceta, którego nadopiekuńczosć zamieniła się w tyranizm. - wymruczała Blair bawiac się kieliszkiem. - Masz rodzeństwo?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:57, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Siostrę. - przytaknął Jake i podał Blair widelczyk i ciasto czekoladowe. - Jest ode mnie starsza o sześć lat, ma już własną rodzinę, dwójkę dzieci, i wiedzie cudowne życie, które toczy się wokół olbrzymiego stołu. Za niedługo chyba trzeba ich będzie dźwigiem z domu wyciągać, chociaż ona dalej jest przeraźliwie chuda.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:00, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair się zaśmiała.
- Zaraz zaraz, dobrze kojarzę te stołowe klimaty, czyżby Toskania?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:20, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Jake skinął głową.
-Zgadza się. Wyprowadziła się, bo chciała prowadzić życie na własnym. Ja zrobiłem to samo. Hm, to jak, jutro około 20 spotkamy się wieczorem na plaży? Czy może przyjść po Ciebie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:25, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Już uciekasz? - zdziwiła się Blair i odstawiła talerz po cieście czekoladowym na ławę. - Zostań jeszcze, przecież nikt Cię nie goni. A nasza kolacja zawsze moze się skończyć śniadaniem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:28, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Nie chciałbym robić Ci kłopotu. Poza tym muszę podzwonić po rodzinie, po znajomych, że wszystko jest w porządku. Sama rozumiesz, pewnie Ciebie też przez pierwsze dni mieli na muszce. - wytłumaczył Jake i zaniósł talerzyki do zmywarki. Nalał Blair herbaty i sobie kawy. - Jeszcze się z tobą napiję czegoś bez procentów i myślę, że zostawię Cię. Chyba się nie będziesz bała, co?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:30, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair się uśmiechnęła. Ból brzucha zaczynał ustępować, a czuła się coraz lepiej. Nie tak jak zwykle pierwszego dnia. Usiadła koło Jake'a i przytuliła się do niego.
- Ale jutro już nie pozwolę Ci odejść tak łatwo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:36, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
- Oczywiście. Będę do twojej dyspozycji na każde twe zawołanie. Za to jutro zapraszam Cię na kolację. Ciasto czekoladowe jest znacznie niżej niż moje zamiary ku twojej osobie. - wyjaśnił prędko Jake i napił się kawy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:42, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair uśmiechnęła się i odstawiła filiżankę na stolik. Włączyła telewizor.
- Może zostaniesz, chyba dzisiaj nadają ciekawy film?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 14:31, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair spała. Jake przykrył dziewczynę kocem, zostawił jej karteczkę:
Wychodzę, do zobaczenia wieczorem!
Wyszedł z domu u zatrzasnął drzwi.
OOC: Nie będzie cie wieczorem, to zobaczymy sie w srode
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:00, 24 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair znalazła karteczkę od Jake'a. Westchnęła i wyszła do łazienki. Wzięła prysznic, wrzuciła sweter, spodnie i koszulkę do prania, przebrała się w czarne spodnie przed kolano i koszulkę z przewiewami:
Spakowała torbę i wyszła na uczelnię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 15:30, 24 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair zaczęła się przygotowywać na spotkanie z Jake'em. Rozczesała włosy, ułożyła je w miękkie fale i zrobiła delikatny makijaż. Ubrała się w sukienkę:
I przygotowała kolację.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:55, 24 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Jake stanął pod drzwiami Blair i zastukał do drzwi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:56, 24 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Blair szybko przejrzała się w lustrze. Wygładziła zagniecenie na sukience i otworzyła drzwi.
- Hej, wejdź.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|