Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:46, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair przekręciła głowę na drugi bok. "Czemu byłam taką idiotką"?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:48, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake wszedł do sali. Pomógł Blair poprawić się w łóżku, wyciągnął rzeczy i poukładał piżamy w szafce. Położył na talerzyku pomarańcze i banany. Kupił jeszcze w sklepiku szpitalnym butelkę wody mineralnej i soku pomarańczowego. Dotknął zagipsowanych od kostek po uda nóg.
- Czy musiałaś to zrobić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:52, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair próbowała zasnąć.
- Zostaw mnie samą, proszę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:59, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake skinął głową. Wyszedł i wrócił do pracy na swój oddział.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 20:54, 23 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair doskonale wiedziała, że Jake nie był w domu. Chciała natychmiast wiedzieć, czy jest jakaś poprawa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 20:57, 23 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake zobaczył brzeczyk z sali Blair. Natychmiast pobiegł na górę, zostawiając kartę pacjentki na biurku.
- Coś się stało?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 21:00, 23 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Nic. - powiedziała Blair. - duszno mi... tak parno w tej sali..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 21:01, 23 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake zaczął się zastanawiać. sala była klimatyzowana. Nagle Blair zmieniła kolor na siny. Natychmiast przystąpił do reanimacji. Przybiegli lekarze z oddziału i wygonili Jake'a na korytarz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 21:13, 23 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake zauważył lekarza.
- I..i co? - spytał obskakując go jak dziecko, które skacze dookoła taty z watą cukrową.
- Zrobiliśmy.. zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy. - powiedział lekarz i odszedł. Jake zrozumiał. Nie był w stanie myśleć racjonalnie. "Uciekać" - pomyślał. Wybiegł ze szpitala i biegł do domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|