Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 21:08, 09 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake zdjął rękawiczki, wrzucił je do kosza i rozwiązał sobie maskę na twarzy. Zdjął czepek i fartuch, umył dokładnie ręce i poszedł do szatni. Przebrał się, wziął swoje rzeczy i wyszedł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 21:39, 09 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake przyszedł z Blair do lekarza. Zamówił jej wizytę i usiedli w poczekalni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 21:46, 09 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair poczekała aż lekarka ją zawoła. Podała dane do karty ciąży i poszła na fotel. Po badaniu zawołała Jake'a na USG.
- Jak na 12 tydzień jest fantastycznie. Bardzo ładnie rozwinięte. - Blair dostała do ręki wydruk:
- Krzyżykami ma pani zaznaczone stópki i główkę. - poinstruowała lekarka. Blair jadąc do domu cały czas oglądała zdjęcie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:41, 19 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake krążył po korytarzu. Zadzwonił do ubezpieczyciela samochodu i oznajmił o wypadku. Poinformowano go, że już wkrótce dostaną odszkodowanie. Po chwili nadjechała karetka. Poderwał się do drzwi ale okazało się, że to inna ofiara wypadku. Kiedy na korytarz wjechał wózek z Blair dopadł do dziewczyny. Była blada, opuchnięta i ciężko oddychała.
- Ona jest w ciąży! - zdołał krzyknąć słabo za lekarzami, którzy wieźli dziewczynę na blok operacyjny. Usiadł na krześle kryjąc twarz w dłoniach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:03, 19 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake zdołał się uspokoić, gdy z sali operacyjnej po dwóch godzinach wyjechało łóżko z Blair. Dziewczynę zabrano na oddział intensywnej opieki medycznej. Jake usiadł pod salą.
- Pan van der Woodsen? - spytał lekarz. Jake podniósł się przewracając krzesło.
- Tak, to ja, co z moją narzeczoną?
- No cóż, ma skomplikowane złamanie w kostce. Ma kilka śrub i jeden pierścień, zostanie w szpitalu przez conajmniej dwa tygodnie. Poza tym kawał blachy uszkodził kręgosłup, ze względu na to zatrzymamy ją tutaj miesiąc. Jest w szynie gipsowej, ze względu na rosnący brzuch. A z dzieckiem wszystko w porządku, chroni je gruba warstwa mięśni. Na szczęście ono wyszło bez szwanku. Jedyne co nas zaniepokoiło to skurcze, ale zatrzymaliśmy je kroplówkami.
- A.. a kiedy będe mógł ją odwiedzić? - spytał Jake łamiącym się głosem.
- Jutro. - powiedział lekarz i odszedł. Jake ostatni raz spojrzał na leżącą za szybą Blair. Odszedł trzaskając drzwiami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:13, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair otworzyła oczy. Obie nogi miała skrępowane w gipsowym uścisku. Kręgosłup bolał niemiłosiernie. Każdy, najmniejszy nawet ruch potęgował kosmiczny ból. Nacisnęła przycisk po pielęgniarkę i poprosila, żeby wezwała do szpitala Jake'a.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:19, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jake wbiegł na trzecie piętro i stanął przed salą Blair. Wyglądała jak nie ona. Opuchnięta, sina, z cieniami pod oczami. Wziął fartuch ochronny i usiadł przy niej. Chwycił ją za dłoń.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:20, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Jesteś.. - powiedziala cicho Blair. Nawet poruszanie ustami sprawiało jej ból. - Wiesz jak to boli?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:22, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Nie, nie mogę się wczuć w twoje ciało. Ale uwierz, to było bardzo głupie. Dlaczego po mnie nie zadzwoniłaś? Teraz musisz cierpieć...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:23, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair nie chciała płakać, ale pomimo wszystko popłynęło jej kilka łez.
- Nasze dziecko ciągle jest? Kiedy będę mogła usiąść? Albo chociaż chodzić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:25, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- I chodzić i siadać nieprędko. Chodzić mówią dopiero po dwóch miesiącach, najszybciej po półtorej... uwierz kochanie, to bardzo ciężkie urazy.. masz roztrzaskane kolana...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:28, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Blair oparła głowę o sztywną pościel.
- A... a co z kręgosłupem? Będę mogła normalnie chodzić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:29, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Na pewno nie jutro, ani nie pojutrze. Nie ułatwia nam rehabilitacji fakt, że za niedługo zacznie rosnąć ci brzuszek.. ale myślę, że jeszcze jeden zabieg, i będziemy mogli próbować usiąść...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:34, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- Idź już... przynieś mi parę potrzebnych rzeczy, odkseruj mi zdjęcie naszego elfa i przyjdź na chwilkę.. - poprosiła Blair.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jake
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:41, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
- jak sobie życzysz.. - powiedział Jake i wyszedł, cmokajac Blair w czoło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|